|
Wpisał: chris
|
|
28.04.2008. |
Artur Boruc (fot), bramkarz reprezentacji Polski i Celtiku Glasgow wciąż nie stracił jeszcze szans na obronę mistrzowskiego tytułu w Szkocji. Jego Celtic pokonał w ostatniej kolejce szkockiej Premier League, po raz drugi w ostatnich dniach bezpośredniego rywala Glasgow Rangers, tym razem 3:2.
Boruc raczej nie zawinił przy bramkach, ale oba gole zostały przez gości strzelone z pola pięciu metrów, na którym królem powinien być bramkarz. Mimo to główna wina za utratę obu goli spadła na obrońców, którzy byli wyraźnie spóźnieni i pozwolili na łatwe oddanie strzałów. Zresztą po meczu raczej nikt ich nie nadto rozliczał, bo Celtic w niesamowitych okolicznościach pokonał Rangersów, mimo że przegrywał już 1:2.
Obecnie Celtic ma pięć punktów przewagi nad lokalnym rywalem, jednak rozegrał, aż trzy spotkania więcej. |