|
Wpisał: Mazur
|
|
07.04.2008. |
Na Mistrzostwach Europy może zarobić wielu ludzi, ale nie każdy zarabia dla siebie. Niektórzy myślą też o sportowej młodzieży, czyli przyszłości piłki. Tym razem na ciekawy pomysł wpadli działacze austriackiego związku, którzy stworzyli specjalną strefę, w której będzie można zakupić rozmaite produkty, a część dochodu z tego przedsięwzięcia zasili fundusze organizacji pomagających w rozwoju sportowym młodzieży.
W tak zwanej strefie kibica w Wiedniu (odcinek mający długość ponad 1 km) będą rozstawione stoiska z napojami, a dwa eurocenty od każdego sprzedanego napoju będą przekazywane do klubów szkolących młodzież. Może to niewiele w porównaniu z morzem potrzeb, jednak każda inicjatywa sie liczy i od czegoś trzeba przecież zacząć. Miejmy nadzieję, że będzie więcej takich inicjatyw, które będą się odbijać na przyszłości światowej piłki a nie tylko na tym żeby ktoś na tym się wzbogacił. W końcu futbol z założenia nie jest fabryką pieniędzy tylko ma nieść ludziom radość. |