To już dziś kadra Leo Beenhakkera zmierzy się z reprezentacją Niemiec. Czy Polacy mają piłkarskie argumenty przed tym meczem? Próbujemy na chłodno ocenić sytuację obu ekip.
Polacy dzień przed meczem nie byli już tak rozluźnieni jak wcześniej. Nawet Beenhakker od kilku dni sposępniał i stał się mniej żartobliwy. Trudno jednak temu się dziwić. Polacy chcąc wygrać dzisiejszy mecz muszą być optymalnie skoncentrowani do tego zadania, bowiem to właśnie w sferze mentalnej mamy największe szanse uzyskać przewagę. Świetne eliminacje już były. Teraz zaczyna sie wszystko od n owa i mamy drużynę - niewiadomą. Selekcjoner nie może skorzystać z dwóch kluczowych piłkarzy - Bronowickiego i Błaszczykowskiego. Co więcej, nie byli to zwykli zawodnicy. Obaj z dobrym skutkiem pracowali zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Co do tego, że jest to olbrzymia strata wątpliwości być nie powinno. Niemcy na tę sprawę, prócz Schneidera, nie stracili nikogo. Zresztą sam Schneider w ostatnich miesiącach nie był już dla nich piłkarzem kluczowym. To powoduje, że Niemcy mogą być spokojniejsi o swoja grę, występ Polaków - pozostaje większą zagadką. Sam Leo może się zaskoczyć. Oczywiście nie wykluczamy pozytywnej niespodzianki. W obronie spokojni możemy być tylko o Michała Żewłakowa. Wasilewski i Bąk to piłkarze, którym głupi faul, spóźniona interwencja czy gapiostwo przytrafiają sie dość często. Wciąż niewiadomą pozostaje obsada lewej strony. Bez względu na to wszystko - tutaj Niemcom nie ustępujemy. Z prostego powodu - obrona niemiecka ostatnio jest bardzo niefrasobliwa. Nie liczmy jednak, że obrona to formacja, dzięki której możemy przewyższyć rywali. Siłą polskiej drużyny powinien być Mariusz Lewandowski i Jacek Krzynówek. To są tacy nasi Frings i Ballack. Jedni "czyszczą pole", drudzy są odpowiedzialni za ofensywę. Na pewno liczymy na przebłysk Krzynówka, ale możemy być pewni, że Niemcy nie dadzą mu zbyt wiele miejsca. Z drugiej strony - Portugalczycy tez wiedzieli o jego zdolnościach... By pokonać "niemiecki walec" jak zwykło mówić sie na reprezentację naszych zachodnich sąsiadów potrzeba na pewno koncentracji i dyscypliny taktycznej. Dlatego tak ważne jest to, o czym mówi Leo - by zawodnicy wyrzucili ze swojej głowy wszelkie podteksty historyczne. Organizacją gry możemy Niemców przewyższyć i jeśli coś ma być kluczem do sukcesu to będzie nim właśnie ten aspekt. Nie ośmieliłbym się wytypować wyniku, bowiem polski zespół to naprawdę wielka niewiadoma. Z jednej strony ciężko nam uwierzyć w to, że doczekaliśmy się równorzędnego dla najlepszych zespołu, z drugiej nasze wątpliwości wydają się być zasadne. Ostatecznie i tak, wszystko zweryfikuje boisko... POLSKA - NIEMCY 20:45, Klagenfurt Przypuszczalny skład Polski: -------------------------Boruc------------------------- Wasilewski - Bąk - Żewłakow - Wawrzyniak ------------Lewandowski-----Dudka------------- Łobodziński-------Żurawski-----Krzynówek--- -----------------------Smolarek----------------------
|