|
Portugalia pokonała Turcję 2-0 (0-0) w drugim meczu grupy A. Wynik otworzył obrońca Pepe, a zwycięstwo Portugalii przypieczętował Raul Meireles. Turcja rozczarowała.
Wielki mecz rozegrał Cristian Ronaldo. Mijał rywale niczym slalomowe tyczki i miał udział w obu bramkach, które padły tego wieczoru. Portugalia grała szybko, próbując zdobyć bramkę już na początku meczu, ale udało się to dopiero w 61 minucie. Środkowy obrońca - Pepe, ruszył na turecką bramkę i otworzył wynik. W doliczonym czasie gry Portugalczycy przeprowadzili wzorcową akcję i podwyższyli wynik za sprawą Meirelesa. Turcja próbowała zaatakować, ale brakowało im zimnej krwi i precyzyjnego strzału na bramkę bronioną przez Ricardo. Rozczarował przede wszystkim ich kapitan - Emre, który miał poprowadzić swoją reprezentację na tym turnieju. Dwoił się i troił Hamit Altintop, ale na nic zdały się jego starania. Portugalia była zespołem o wiele lepszym i zasłużenie wyszła zwycięsko z tej potyczki. Teraz Turcy, marząc o wyjściu z grupy, muszą zdobyć przynajmniej punkt z gospodarzami turnieju - Szwajcarom. Portugalia, jak mówi ich trener - Luiz Felipe Scolari, jest już w połowie drogi do ćwierćfinału. Składy: Portugalia: Ricardo A. Martins - Jose Bosingwa, Kleper L. Pepe, Ricardo Carvalho, Paulo Ferreira - Armando G. Petit, Joao Moutinho, Cristiano Ronaldo, Anderson L. Deco (90. Fernando Meira), Simao Sabrosa (83. Raul Meireles) - Nuno Gomes (69. Luis Carlos Nani). Turcja: Volkan Demirel - Hamit Altintop (76. Semih Senturk), Servet Cetin, Gokhan Zan (55. Emre Asik), Hakan Balta - Kazim Kazim, Emre Belozoglu, Mehmet Aurelio - Mevlut Erdinc (46. Sabri Sarioglu), Tuncay Sanli, Nihat Kahveci. Żółta kartka - Turcja: Kazim Kazim, Gokhan Zan, Sabri Sarioglu. Sędzia: Herbert Fandel (Niemcy). Widzów 30 000. |