|
Gol Krzynówka, debiut Rogera i... słaba gra biało-czerwonych tak w skrócie można opisać dzisiejszy sparing z Schaffhausen. Polska pokonała szwajcarskiego drugoligowca ledwie 1-0.

W pierwszej połowie Polacy stwarzali zagrożenie jedynie po stałych fragmentach, które dobrze egzekwował Łukasz Garguła. Od początku spotkania był to też piłkarz, który jako jedyny brał na siebie ciężar gry. Blado wypadł Radosław Majewski postawiony przez Beenhakkera na prawej stronie pomocy. Niemrawo grał również Rafał Murawski, a Radosław Matusiak dowiódł, że jest zupełnie bez formy. Na szpicę Leo desygnował Saganowskiego, ale były piłkarz Legii i ŁKS-u nie znalazł się w ani jednej bramkowej sytuacji.
W drugiej połowie Beenhakker na boisko wpuścił nowych piłkarzy z Rogerem na czele. Brazylijczyk, na którego zwrócone były oczy nie tylko kibiców, trenerów, ale też i samych zawodników pokazał, że drzemią w nim spore możliwości. Nie tracił piłek, pokazywał się do gry, a przede wszystkim grał otwierające drogę do bramki piłki. Jedno z takich podań rozpoczęło akcję, po której padł zwycięski gol dla kadry. Łobodziński, do którego było ono adresowane, oddał piłkę Krzynówkowi, ten nieporadnie z nią się zakręcił po czym w swoim stylu oddał strzał i zmusił bramkarza do kapitulacji. Co warte podkreślenia, Krzynówek grał na pozycji defensywnego pomocnika. Partnerował zatem Dariuszowi Dudce, któremu z kolei ten mecz wybitnie nie wyszedł. Proste straty i spóźnione reakcje Wiślaka usprawiedliwiać może jedynie fakt, że pracował ostatnio w grupie zawodników, która była poddana najcięższym treningom.
Przed końcowym gwizdkiem z boiska zszedł Jakub Błaszczykowski. Gracz Borusssi doznał urazu mięśnia, co potwierdza tylko nasze obawy o stan jego zdrowia. Albo zabrakło komunikacji między piłkarzem, a selekcjonerem, albo Beenhakker wpuszczając Kubę na boisko popełnił błąd, który może zaważyć na losach kadry. Jak poważna jest to jednak kontuzja na razie nie wiemy. Warto odnotować, że w trakcie meczu na zgrupowanie dotarł Tomasz Kuszczak, któremu koledzy złożyli gratulacje za zdobycie Pucharu Mistrzów.
Polska - FC Schaffhausen 1:0 (0:0): Krzynówek (74.). Polska: Fabiański (70. Szczęsny) - Wasilewski (61. Wawrzyniak), Jop (46. Żewłakow), Kokoszka Ż (61. Bąk), Golański (69. Błaszczykowski) - Majewski (61. Łobodziński), Pazdan (46. Dudka), Murawski (69. Krzynówek), Garguła (46. Zahorski) - Saganowski (46. Żurawski), Matusiak (46. Roger). |