|
Mieliśmy pożegnać "księdza"(przezwisko z młodości) Pazdana i rezerwowego w klubie Kokoszkę. Przynajmniej tak wszyscy, od Tatr po Bałtyk sądzili jeszcze zanim kadrowicze przyjechali na zgrupowanie. Obaj mieli przyjechać się czegoś nauczyć i obaj te lekcję odrobili z nawiązką, która pozwoli im posmakować wielkiej imprezy. Na przekór dziennikarzom i kibicom, ale nie przypadkowo.
Wystarczyło uważnie przyjrzeć się ostatnim sparingom, by spostrzec, że wspomniani wyżej zawodnicy nie odstają od reszty. Na tym polega magia Don Leo, magia, która czyni z rezerwowych graczy w swoich klubach piłkarzy na miarę Mistrzostw Europy. Pozwala z nich wydrzeć wszelkie pokłady piłkarskiego talentu. Okazuje się, że wcale nie trzeba wyjeżdżać na zachód, by zyskać zaufanie Beenhakkera. Wystarczy grać w Polsce - sorry, wystarczy w tym kraju zostać. Bez względu na to czy grasz, czy siedzisz na ławce. Lepiej zostać i małymi krokami ciułać kolejne punkty swojej kariery, niż wyjechać i zrobić jeden wielki, olbrzymi, przeogromny krok w tył. No chyba, ze wolisz ciepłe klimaty, tysiące kibiców na trybunach i wszechobecną presję. Polski piłkarzu ! Jeśli sobie z tym poradzisz to niskie ukłony w Twoją stronę ! Matusiak nie dał rady, to samo czeka Majewskiego. Jeśli młody i bez wątpienia zdolny pomocnik wyjedzie do Anglii tego lata skończy tak samo jak jego imiennik. Niech przykład Matusiaka, nazywanego niegdyś "Matigolem", będzie dla Majewskiego przestrogą. Polacy wyjeżdżają na zachód bez odpowiedniego ogrania, bo gdzie je mają zdobywać? W lidze polskiej ? Darujmy sobie. Jedynie europejskie puchary, czy właśnie turnieje narodowe mogą oszlifować nasze talenty. Jeśli któryś z reprezentantów zaistnieje na EURO automatycznie ma bilet do Europy. Niech potwierdzą na Euro swoją wartość, niech udowodnią to, że na Zachodzie nie stracą piłkarskiej orientacji. Przykładów daleko szukać nie trzeba. Ireneusz Jeleń z powodzeniem kopie we Francji, a jedyne co stopuje jego karierę to kontuzje. Darek Dudka też dostanie oferty, nie tylko z SERIE A, ale i z Premiership. Niech tylko bierze przykład z Jelenia. Pora wziąć sie w garść i być fair wobec samych siebie. Na chwałę piłkarzy i reprezentacji ! |